powót

Obrona pierwszego doktoratu w Polsce na temat twórczego pisania

Hanna Sieja-Skrzypulec


18 listopada 2015 na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego odbyła się uroczysta obrona mojego doktoratu pt. Creative writing na gruncie polskim. Tradycje normatywne a wyzwania współczesności.

Promotorką pracy była prof. dr hab. Gabriela Matuszek, a recenzentami prof. zw. dr hab. Jacek Dąbała oraz prof. dr hab. Anna Łebkowska. Obronie przewodniczył dr hab. Jarosław Fazan, a do Komisji powołano następujące grono profesorów: Andrzeja Borowskiego, Artura Grabowskiego, Stanisława Bryndzę-Stabro, Dorotę Kozicką, Wojciecha Ligęzę, Michała Rusinka, Macieja Urbanowskiego, Andrzeja Zawadzkiego, Joannę Zach-Rońdę. Moja praca została przyjęta niezwykle dobrze, recenzje były nad wyraz pozytywne, zarówno prof. Dąbała, jak i prof. Łebkowska wnieśli o wyróżnienie i złożenie pracy do druku. Komisja jednogłośnie zdecydowała o przyznanie mi tytułu doktora.

Napisana i z sukcesem obroniona przeze mnie praca jest pierwszą naukową rozprawą poświęconą twórczemu pisaniu w Polsce, a biorąc pod uwagę ojczysty kontekst dysertacji, jest to pierwsza tego typu praca na świecie.

Poniżej pragnę zacytować fragmenty otrzymanych recenzji, a w kolejnym wpisie dokładniej przedstawię zarówno treść, jak i metodę prowadzonych przeze mnie badań.

Fragmenty recenzji prof. zw. dr hab. Jacka Dąbały:

Pani mgr Sieja-Skrzypulec rozważa zatem kwestie bardzo istotne dla nauki i twórczości, w wielu punktach fundamentalne dla komunikowania w ogóle, dla współczesnej sztuki interpretacji, analizy i wartościowania dzieła literackiego, ale nie tylko, bo także medialnego, filmowego, teatralnego czy nawet malarskiego. Jej praca dokumentuje i przybliża polski wątek nauczania i badań, co ma miejsce w naszej nauce o literaturze po raz pierwszy. Dodajmy, że poprzednia książka, której jestem autorem, dotykała historii creative writing bardziej na świecie oraz koncentrowała się przede wszystkim na najważniejszych problemach tego zjawiska: tajemnicy i suspensie. Niniejsza praca skupia się głównie na rynku polskim i wstępnie buduje – można powiedzieć – swojego rodzaju kompletność naszych badań na ten temat. […]Doktorantka tak właśnie przybliża niewypowiedzianą, wyjątkową i fascynującą złożoność sztuki pisania, pokazuje, że poważna nauka rzemiosła pisarskiego nie musi być powierzchowna i intelektualnie ograniczona, że tkwią w niej niemalże wszystkie najważniejsze nurty m.in. filologiczne, filozoficzne, retoryczne, kulturoznawcze, psychologiczne, medioznawcze czy komunikologiczne. […] Nie można wykluczyć, że rozprawa mgr Siei-Skrzypulec wpłynie w przyszłości bardziej na programy polskich studiów, np. polonistycznych, na kształcenie filologiczne i uwzględnienie szerzej niż dotychczas zajęć z rzemiosła pisarskiego; nawet w formule nauczania pisania poezji, co jest chyba szczególnie krytykowane ze względu na historycznie łączenie jej z natchnieniem i wrażliwością, talentem płynącym z ducha. […] Uważam, że dysertacja pani mgr Hanny Siei-Skrzypulec po odpowiednim zredagowaniu zasługuje na opublikowanie i wyróżnienie. Wnosi ona bowiem do bogatej tradycji rozpraw akademickich zarówno pasję badawczą, jak i odpowiedni, oczekiwany poziom, ważne i przekonujące wyniki, oraz w wielu punktach istotny aspekt prekursorski.

Fragmenty recenzji prof. dr hab. Anny Łebkowskiej:

Przyznać trzeba, że jedna z wielu trudności związanych z badaniem twórczego pisania wiąże się z koniecznością sięgnięcia do bardzo wielu dziedzin wiedzy, zarówno do nauki o literaturze i w jej ramach do zagadnień związanych z definicją literackości, do refleksji na temat aktu twórczego, jego genezy i roli, jak i do historii teorii estetyki i poetyki (w tym – co poniekąd oczywiste – poetyk normatywnych). Tu zresztą pojawia się istotny problem , mianowicie teorie aktu twórczego często posługują się jako przykładami dziełami twórców, którzy szkół pisania jednak nie kończyli. Autorka zmuszona była też sięgać nie tylko do koncepcji aktu twórczego i twórczości, ale także do teorii odbioru, narratologii, ogólnie teorii dzieła literackiego i jego funkcji. Posiłkowała się teoriami Władysława Stróżewskiego, Tatarkiewicza, Edwarda Nęcki i Jacka Dąbały a także Bruno Latoura, Giorgio Agambena, i innych. Poddała też analizie mnożące się ostatnio poradniki i – co zwłaszcza niełatwe – autotematyczne wypowiedzi twórców. […] Tak się szczęśliwie składa, że autorce z reguły udało się zapanować nad nadmiarem tematów i zagadnień. W efekcie osadza swoją pracę na przecięciu wielu dyskursów, z premedytacją zacierając granice między tym co naukowe i tym co literackie. Zwraca tym samym uwagę na znamienne dla dzisiejszych czasów relacje między tzw. „słabą” teorią literatury a praktyką pisarską, sprzyjającą zatarciu granic miedzy dyskursem naukowym a tekstem literackim. […]Pani Sieja –Skrzypulec niezwykle pieczołowicie i rzetelnie przedstawia sytuację w Stanach Zjednoczonych posługując się ujęciami głównie Moxley’a Ostroma Myersa, Dawsona i Jacka Dąbały. Wiele miejsca poświęca programowi twórczego pisania na Uniwersytecie w Iowa, znanego na polskim gruncie m.in. dzięki Markowi Skwarnickiemu, Julii Hartwig i wielu innym pisarzom, a także szkole Ginsberga i Anne Waldman. W części tej znajdziemy też niezwykle cenne i nieopracowane dotychczas zestawienie programów kształcenia literackiego w całej Europie a także w Argentynie, Uzbekistanie, a następnie panoramę propozycji nauczania. Jak się należało spodziewać, autorka szczególnie szeroko omówiła historię twórczego pisania w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem Studium Literacko-Artystycznego działającego w ramach najpierw Instytutu Filologii Polskiej, a następnie Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podrozdział ten stanowi cenną kronikę działań Studium wraz z zestawieniem programów zajęć dla poszczególnych lat (m.in. Kornhausera, Chwina, Słomczyńskiego i innych). Ponadto pani Sieja-Skrzypulec przedstawiła szczegółowy i rzetelny przegląd szkół pisania (w ich różnych wariantach) obecnych w całej Polsce w ośrodkach uniwersyteckich. Nie zapomniała też o kursach pozaakademickich i różnego rodzaju warsztatach i portalach […] Przyznać trzeba, że młoda badaczka dokonała mrówczej pracy klasyfikując porady i układając je w porządkujące tabelki. Osobno opisała poradniki starając się wyłowić z nich między innymi koncepcje twórczości literackiej, podmiotu piszącego i pewne sygnały związane z normami literackimi. Klasyfikacja porad nie oznacza prostych odpowiedzi, co autorka przez cały czas podkreśla. Niczym mantra powraca tu problem braku jednoznacznej odpowiedzi na pytane jak uczyć pisania, co nie oznaczam, nauczanie tego rodzaju jest bezpodstawne. […] Konkluzji łatwo się już domyślić, praca pani mgr Hanny Siei-Skrzypulec spełnia warunki stawiane rozprawom doktorskim i z pewnością może być podstawą do dopuszczenia jej do dalszych etapów przewodu doktorskiego. Ze względu na wysoką wartość rozprawy wnoszę o wyróżnienie a także o opublikowanie jej formie książkowej.

Umberto Eco pisał, że wynik naukowy bez długu wdzięczności to rzecz podejrzana i komuś trzeba zawsze w jakiś sposób podziękować. Co więcej, pisał, że zręczność w formułowaniu podziękowań świadczy o klasie uczonego. Dlatego pragnę tu po raz kolejny złożyć podziękowania wszystkim osobom, które na różne sposoby przyczyniły się do tego, że moja praca zyskała ostateczny kształt.

Komentarze

komentarzy