powót

Praca z różnościami albo pizzeria

Hanna Sieja-Skrzypulec


Dzisiaj przedstawiam jeden z moich tekstów warsztatowych. Ćwiczenie pisarskie polegało na stworzeniu tekstu,w którym pojawiają się konkretne słowa, z różnych obszarów tematyczno-leksykalnych.

Wyznaczenie sobie takiego zadania prowadzić może do ciekawych i zaskakujących efektów. O ile pamiętam w moim zestawie słów znalazły się: kret, łyżka, żywioł i szyb. Korzystając z zasobu wymienionych słów stworzyłam poniższy tekst:

pizzeria

musieliśmy zamknąć naszą pizzerię
w szybie wentylacyjnym
zalągł się kret
załamywaliśmy ręce żeby go jakoś wydostać
zużyliśmy cztery zestawy sztućców
dostawca drylował szyb łyżką ale nie pomogło
utknął horyzontalnie brzuchem do góry
blokując spójność między czterema żywiołami i apetytem

Reasumując, ćwiczenie polega na wyznaczeniu sobie zbioru słów z różnych obszarów tematyczno-leksykalnych, warto by znalazły się tam słowa zazwyczaj obok siebie nie występujące, konkretne i abstrakcyjne, specjalistyczne i potoczne, wyszukane i pospolite. Sama próba odnalezienia dla nich wspólnej płaszczyzny i „pogodzenia” ich w jednym tekście może okazać się niezwykle inspirująca.

Komentarze

komentarzy